Gdy dzieci dorastają i opuszczają dom, uruchamia się dodatkowy proces - syndrom pustego gniazda. Wtedy stare układy rodzinne zaczynają się chwiać, a granice, które przez lata trwały, nagle przestają spełniać swoją funkcję.
To zarówno temat obyczajowy, kwestia neurobiologii więzi, regulacji emocji i nieprzepracowanych strat.