Porozmawiajmy...

o śmierci przy kolacji


Oto odważyłam się.

Przez ponad rok myślałam o tej idei. Zdecydowałam, że będzie to projekt, cykl spotkań oswajających śmierć. Spotkań z pogranicza życia i śmierci odbędzie się wiele (na ile wystarczy funduszy), w różnych miastach w Polsce.


Chcę, by były to kameralne, intymne doświadczenia, w ramach których znajdzie się przestrzeń dla wspomnień, obaw i potrzeb. Dla życia i śmierci.

To bardzo ważne żebyśmy zaczęli rozmawiać o śmierci.

Chcę połączyć moje dwie pasje. Towarzyszenie ludziom i karmienie ich. Gotuję z pasją i przyjemnością, sycąc zmysły zapachami, konsystencją, smakiem i kolorem. Lubię zwolnić, nieśpiesznie delektować się prawdziwym jedzeniem, przygotowanym w tradycyjny sposób.


Dzielę się, podekscytowana i pełna obaw.

Zapraszam Was na kolacje, do rozmowy, do dzielenia się i udostępniania, no i do wspierania mojej inicjatywy. Bo zanim wszystko się będzie mogło wydarzyć, chcę zebrać fundusze, by udział w wydarzeniach nie był uwarunkowany statusem, ani żadnym wyborem, poza gotowością do spotkania...




Ania Hasterok


7 wyświetleń0 komentarzy